Czym jest dla ciebie muzyka, Martino?
Muzyka wiele dla mnie znaczy! Także dla Violetty muzyka jest całym światem, więc w tym aspekcie niemal się nie różnimy. W domu śpiewam bez przerwy – czy to pod prysznicem, podczas robienia porządków czy też wykonywania innych prac. Gdy tylko mi smutno, słucham muzyki i właśnie to poprawia mi humor. Gdy jestem szczęśliwa, słucham muzyki i dzięki temu staję się jeszcze bardziej szczęśliwa. Jestem kimś innym, gdy śpiewam na scenie, bo muzyka przenosi mnie do innego świata. Kocham to!
Na jakich instrumentach umiesz grać?
Uwielbiam grać na gitarze. Moim marzeniem jest grać poprawnie, ale dopiero niedawno zaczęłam naukę. Mam nadzieję, że szybko się podszkolę!
Jaka jest twoja ulubiona piosenka z serialu?
Moją ulubioną piosenką jest „Ser Mejor”, a to dlatego, że opowiada ona o miłości i przyjaźni. To uniwersalny przekaz dla każdego – miłość i przyjaźń są w życiu najważniejsze. Myślę, że przesłanie piosenki trafia do każdego, niezależnie od wieku. To piosenka finałowa pierwszego sezonu „Violetty”, więc jest dla mnie bardzo szczególna. Przypomina mi cały pierwszy sezon i ogrom zabawy, jaką mieliśmy podczas produkcji.
Jakie zespoły oraz jakich muzyków cenisz?
Ponad wszystko uwielbiam ballady i muzykę pop. W domu słucham dużo Celine Dion, ale lubię również gwiazdy pop, takie jak Rihanna i Beyonce. Muzyka pop jest świetna!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz